Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Prosity: Wieś dwóch Sług Bożych.

2011-08-03 13:22:15 (ost. akt: 2013-07-15 11:58:00)
Prosity: Wieś dwóch Sług Bożych.

Autor zdjęcia: Andrzej Grabowski

Prosity (niem. Prositten) leżą około 8 km. od Bisztynka w kierunku Jezioran. To średniowieczna, warmińska wieś o tragicznej momentami historii. Z Prositami wiążą się losy dwóch osób, wobec których toczą się procesy beatyfikacyjne.

Trochę historii


Pierwszy dokument lokacyjny Prosit nie zachował się. Wieś lokowana była 31 października 1354 roku przez biskupa warmińskiego Hermana z Pragi.

Od początku XVI wieku wieś należała do pierwszego znanego biskupa sufragana warmińskiego, Jana Wilde. Została zniszczona w czasie wojen polsko-krzyżackich w XV w. W 1502 biskup warmiński Łukasz Watzenrode przekazał wieś w dożywotnie użytkowanie biskupowi pomocniczemu Janowi Wilde.

Po wojnie polsko-krzyżackiej 1519-1521 doszczętnie zniszczoną wieś ponownie lokował aktem z 15 marca 1529 biskup Maurycy Ferber.

Włóki sołeckie nabył wówczas Jan Friedeland, powierzchnia wsi wynosiła 52 włóki. Biskup Marcin Kromer 24 marca 1585 r. sprzedał Walentynowi Vossedo parcelę pod budowę karczmy. Nabywca parceli przez sześć lat miał płacić czynsz po 2 grzywny, później po 4 grzywny rocznie. Odnowienie lokacji wsi nastąpiło jeszcze w roku 1623 na prośbę sołtysa Andrzeja Preugla.

Funkcjonowanie szkoły parafialnej w Prositach znane jest z lat 1597-1598. W 1789 funkcę nauczyciela w tej szkole pełnił organista Andrzej Parzan. Szkoła powszechna w roku 1935 miała trzech nauczycieli i 136 uczniów.

W 1939 roku Prosity liczyły 589 mieszkańców. Nazwa wsi (Prositten) pochodzi po prostu od prosa.

Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny


Kościół w Prositach wybudowano na fundamentach starszej świątyni w roku 1585. Konsekrował go 26 października 1608 biskup warmiński Szymon Rudnicki, ku czci Wniebowzięcia i Oczyszczenia Maryi. Obecny kościół wybudowany w latach 1840-1842, konsekrował biskup pomocniczy Józef Ambroży Geritz 17 sierpnia 1845. W połowie XIX wieku do parafii w Prositach należały wsie Księżno i Lądek. Obecnie Prosity należą do parafii Franknowo w gm. Jeziorany.

Jest to świątynia neogotycka, orientowana, salowa, murowana na rzucie prostokąta, z zakrystią od północy i kwadratową wieżą od zachodu.

Kościół otoczony jest ceglanym murem z wiodącymi na podwórze dwiema kutymi z żelaza bramami. Na podwórzu znajduje się cmentarz z wieloma zabytkowymi nagrobkami pochodzącymi z XIX i poczatku XX wieku.

Słudzy Boży z Prosit


Josef Engling
W Prositach 5 stycznia 1898 r. urodził się Josef Engling. To młodzieniec, wobec którego toczy się aktualnie proces beatyfikacyjny. Zginął na froncie I wojny światowej w pobliżu Cambrei w 1918 roku.
Proces beatyfikacyjny Józefa Englinga rozpoczął się na początku października 1952 w Trewirze. Zakończony został na etapie diecezjalnym w 1964 r. W 1999 papież Jan Paweł II wznowił proces beatyfikacyjny, powołując komisję, której przewodniczy palotyn ks. dr Jan Korycki.
Przy kościele w Prositach znajduje się grób rodziców Englinga opatrzony dwujęzycznymi napisami.

W pobliżu kościoła, po przeciwnej stronie drogi, znajduje się dom rodzinny Josefa Englinga. Dziś mieści się tam jego izba pamięci, do której kieruje turystę specjalna tablica informacyjna. W ścianę skromnego domu wmurowano tablicę upamiętniającą miejsce urodzenia i zamieszkania Josefa Englinga.

Adalbert Prothmann (Wojciech Protmann)
Przy drzwiach wejściowych do kościoła, w murze wieży, znajduje się tablica upamiętniająca miejsce rozstrzelania i pochówku ks. proboszcza Adalberta Prothmanna - jednego z męczenników warmińskich. Tablicę umieścił tu ks. Bronisław Magdziarz, niegdyś proboszcz w Prositach. Ks. Prothmann został rozstrzelany przez sowieckiego żołnierza 4 lutego 1945 r. Nie opuścił swych wiernych do końca mimo że miał taką możliwość. Jego proces beatyfikacyjny rozpoczął się 15 września 2007 r. i dotyczy łącznie 34 osób duchownych i świeckich z terenu Warmii. Był proboszczem w Prositach od 1919 roku.

Przydrożne kapliczki i krzyże


Jadących do Prosit od strony Bisztynka powita krzyż przydrożny z 1891 roku, ufundowany przez osobę o inicjałach A.B. Ciekawostką jest tu pomyłka kamieniarza, który wyrył datę na granitowym fundamencie metalowego krzyża. Cyfrę 9 wyrył, pewnie przez nieuwagę, w lustrzanym odbiciu.

Po drodze do Prosit zobaczymy jeszcze dwa przydrożne krzyże, po obu stronach drogi. Niestety nie noszą one żadnych inskrypcji.

We wsi zwracają uwagę trzy kapliczki warmińskie. Wszystkie odnowione i znakomicie utrzymywane przez mieszkańców. Imponujących rozmiarów jest kapliczka przy szutrowej drodze w kierunku Bartnik, Sułowa lub Rokitnika. Czwarta z kapliczek przydrożnych znajduje się na tzw. kolonii przy przy prywatnych siedliskach.

W Prositach znaleźliśmy jeszcze dwa metalowe krzyże, usytuowane w ogródkach prywatnych posesji. Jeden z nich pochodzi z pewnością z okolic roku 1895. Dlaczego? Identyczny krzyż znaleźliśmy przy wspominanej już drodze wiodącej do Sułowa. Ten jest datowany właśnie na 1895 r. i widać, że wykonał go ten sam rzemieślnik. Na krzyżu tym, pod figurą Ukrzyżowanego znajduje się metalowa czaszka z piszczelami, oznaczająca Golgotę. Metalowy krzyż żegna też wyjeżdżających z Prosit i jadących w kierunku Franknowa i dalej Tłokowa i Jezioran.

Kolejny krzyż stoi tuż przy murze okalającym kościół. Wykonany został w roku 1980 przez kowala Jana Kozieła, który podobny krzyż, rok później, wykonał także przy kaplicy św. Marty w Bisztynku. Krzyż ten posadowiony jest na dużo starszym postumencie z rysunkiem narzędzi męczeństwa Jezusa Chrystusa i napisem: "Chritus moriendo; Mortem destruxit", co oznacza: "Chrystus umierając Śmierć pokonał (złamał, zniszczył)".

Andrzej Grabowski
bartoszyce@gazetaolsztynska.pl




Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków regionu, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@naszawarmia.pl.
Zobacz w naszej bazie

Przewodnik lokalny

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. A. Grabowski #342876 | 83.9.*.* 7 sie 2011 06:28

    Od pruskiego słowa "prassan", co oznacza proso :-)

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. lorbas #342658 | 217.72.*.* 6 sie 2011 19:29

    A z kat ta pewnosc ze nazwa Prositten pochodzi od prosa? A nie np: od "prositt" -nazdrowie? Proso w tamtych czasach nazywano raczej jaglamy to raczej bylby Jaglownik.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. warmiak #340832 | 83.11.*.* 5 sie 2011 07:07

    Bardzo dobry tekst, aż chce się tam pojechać :). Dużó faktów i zdjęć. Oby wicej takich relacji.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz