Ile jezior jest w Olsztynie? Spór trwa od lat

2014-07-09 18:45:09(ost. akt: 2014-07-09 18:08:19)
Jezioro Ukiel (Krzywe) od strony Łupstychu

Jezioro Ukiel (Krzywe) od strony Łupstychu

Autor zdjęcia: Adam Bartnikowski

Ile tak naprawdę jezior jest w Olszynie? Spór trwa od lat jedni uważają, że 10 inni klasyfikują 11, jeszcze inni mówią o 17. Urlopowiczom przypominamy w Olsztynie mamy 15 jezior*.
Spór o Olsztyńskie jeziora i ich klasyfikację trwa od lat. Ile w końcu mamy jezior w Olsztynie? My w granicach miasta doliczyliśmy się 15 jezior*, które zajmują łącznie 725 ha, czyli 8,25 proc. powierzchni miasta. Przypominamy naszą klasyfikacje.



2. Jezioro Kortowskie — drugie pod względem wielkości (88 ha), nad nim leży najpiękniejsze w Polsce miasteczko akademickie — kampus Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.
Jezioro Kortowskie


4. Jezioro Trackie — pojawia się i znika, obecnie czwarte co do wielkości (ok. 52 ha), jednocześnie najpłytsze — największa głębokość to 4,6 metra. Powstało wskutek błędów w budowie urządzeń melioracyjnych w latach 20. XX wieku w miejscu… dawnego jeziora, osuszonego pod koniec XIX wieku.
Jezioro Trackie


6. Jezioro Długie – ulubione miejsce spacerów olsztynian. Kończy się właśnie budowa traktu spacerowego i rowerowego wokół jeziora. Powierzchnia 26,8 ha, głębokość maksymalna 17,3 m. W najwęższym miejscu brzegi łączy most betonowy (dawniej drewniany), oddany do użytku w 2011 roku.
Jezioro Długie


8. Jezioro Tyrsko — zwane niepoprawnie Żbikiem (prawdziwy Żbik jest w lesie opodal) ma powierzchnię zaledwie 18,5 ha, ale jest dość głębokie, w najgłębszym miejscu ma 30,4 m. Nad brzegiem stoi ogromny hotel, wokół którego od początku było sporo zamieszania. Obecnie stanowi część masy upadłościowej jednej z olsztyńskich firm. Do 1987 roku było rezerwatem przyrody z uwagi na rzadką roślinność, m.in. poryblin jeziorny. Po likwidacji rezerwatu nastąpiły niekorzystne zmiany na brzegu, w tym budowa wspomnianego hotelu.
Jezioro Tyrsko czyli Żbik


10. Jezioro Siginek — bardziej znane jako Podkówka lub Kopytko (ze względu na kształt, widoczny z lotu ptaka) — Kiedyś zagubione w lesie, obecnie w pobliżu wyrosło osiedle domów jednorodzinnych Redykajny.
Jezioro Siginek


12. Jezioro Żbik (ten właściwy) — najbardziej dzikie jezioro w Olsztynie, otoczone zdziczałym lasem, ogrodzone drucianą siatką. Powierzchnia ok. 1 ha, głębokość nieznana.
Jezioro Żbik


14. Jezioro Mummel — w Parku Jakubowo, to praktycznie stawek o powierzchni ok. 3 tys. mkw., ale z ciekawą przeszłością. Przed wojną wokół jeziorka tętniło życiem, latem mieszkańcy przyjeżdżali tu na pikniki i zabawy taneczne, zimą na jeziorku powstawało lodowisko. Z jeziorkiem wiąże się taka oto legenda: Kiedyś w wodach jeziorka mieszkały mummle - złośliwe wodne stworki podobne trochę do ludzi, trochę do kijanek. Pewnego dnia rolnik imieniem August wracał do domu z jarmarku w Olsztynie. Po drodze zatrzymał się w gospodzie nieopodal jeziorka. Gdy nastał zmrok, August postanowił ochłodzić się w jeziorku i wrócić do domu. Nad wodą spotkał mummle, które zaproponowały mu kosz ryb, jeśli wytrzyma pod wodą jeden pacierz. Rolnik wskoczył do wody i wytrzymał cały pacierz. Kiedy wyszedł na brzeg, nie było ani kosza ryb, ani ubrania, ani pieniędzy. Wrócił więc August do domu zmarznięty, goły i bez pieniędzy. Nie wiemy, czy jego żona uwierzyła w historyjkę o złośliwych mummlach...
jezioro czy staw?


Adam Bartnikowski, autor leksykonu: * Tylu jezior doliczyłem się w Olsztynie, uwzględniając także te, których powierzchnia jest mniejsza niż jeden hektar. Te najmniejsze to: Modrzewiowe, Żbik (właściwy), Mummel. Nie czuję się kompetentny do podjęcia naukowej polemiki z dr. Michałem Łopatą z UWM, który małych zbiorników nie zalicza do jezior.

W rankingu nie uwzględniono jeziora Bartąg, które leży w gminie Stawiguda.

















Komentarze (25) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. stary malkontent #1443728 | 164.126.*.* 21 lip 2014 10:35

    Od kilku lat często przebywam nad jez. Długim. Obserwuję obniżanie się poziomu wody. W tym roku jest to zjawisko wyjątkowo gwałtowne. Czym jest spowodowane? Czy istnieje jakaś prawidłowość?

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz

  2. Koksik #1435641 | 88.156.*.* 10 lip 2014 17:36

    Ciekawe, czy znajdzie się jakiś śmiałek, któremu uda się w sezonie popływać w nich wszystkich bez pianki?? Kiedyś miałem taki plan, ale zrezygnowałem... Jezioro Bartąg to też nasze olsztyńskie jezioro.

    odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. smutasy, stekacze i malkontenci #1435605 | 5.184.*.* 10 lip 2014 16:15

      Nie musimy sprzątać, bo nie syfimy jak 99% polskiego społeczeństwa Takie to trudne zabrać puste flaszki, puszki, torebki i inne śmieci po plażowaniu do domu? Ale jak to mówią, człowiek ze wsi wyjdzie, wieś z niego nigdy :(

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

    2. stfu #1435595 | 88.156.*.* 10 lip 2014 15:56

      a co z bajorkiem/stawem na Jarotach koło kościoła? (przy szkole podstawowej nr 34) z tego co pamiętam, GO kiedyś robiła konkurs i dostało nazwę jezioro Karaś. Coś wiadomo o tym, czy to jakieś dziwne plotki z dzieciństwa mi się tak utrwaliły?

      Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz

    3. Witajcie smutasy, stekacze i malkontenci #1435425 | 84.62.*.* 10 lip 2014 12:03

      Najpierw posprzatajcie po sobie a potem komentujcie.

      odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (25)