Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Rowerem z Biskupca do Rukławek

2017-04-21 12:07:21 (ost. akt: 2017-04-21 12:11:23)
To jedna z najdłuższych w Polsce tras rowerowych na podłożu z polbruku

To jedna z najdłuższych w Polsce tras rowerowych na podłożu z polbruku. Na zdjęciu fragment trasy w Rukławkach

Autor zdjęcia: Władysław Katarzyński

Turyści, którzy zechcą poznać bliżej ziemię biskupiecką, mogą skorzystać z wirtualnego opisu ścieżek rowerowych i pieszych, w tym ciągu pieszo-rowerowego z Biskupca do Rukławek.

To jedna z najdłuższych w Polsce tras rowerowych na podłożu z polbruku, z barierkami.
— Trakt zbudowano 7-8 lat temu — opowiada licencjonowany przewodnik PTTK Krzysztof Kowalski z Biskupca. — Burmistrzem był wówczas Marek Domin. Trasa, która liczy ponad 5 kilometrów, w sezonie cieszy się dużym powodzeniem.

Jak się okazuje, nie tylko latem. Mogłem to stwierdzić naocznie, przejeżdżając trasę w części od granic miasta do Rukławek i dalej, niemal do plaży nad jeziorem Dadaj. Co rusz mijałem z boku pieszych i rowerzystów. Jakoś sobie nie przeszkadzali. Długie odcinki trasy były zabezpieczone barierkami.
— Nie dość, że bezpieczne ale i widoczne, bo pomalowano je na żółto — mówi pan Janusz z Biskupca, który korzystając z ładnej pogody wybrał się nad Dadaj. — W razie zmęczenia można oprzeć się o taką barierkę i odpocząć. O, na przykład w tej wnęce. Szczególnie tłoczno będzie tutaj w sezonie, kiedy turyści i wędkarze podążają nad Słoneczny Brzeg nad Jeziorem Dadaj, gdzie znajduje się plaża. Zimą kąpią się tutaj morsy. W gminie Biskupiec właściwie tylko jedna trasa jest oznakowana. To ścieżka rowerowa prowadząca od Węgoja i dalej do Czerwonki, którą przed laty utworzyło miejscowe stowarzyszenie Nasz Kawałek Warmii, którego prezesem był Krzysztof Rojewski. Znaki wymagają jednak odnowienia.

Jedna z nieoznakowanych tras prowadzi przez Kobułty w kierunku użytku ekologicznego Łąki Dymerskie. Krzysztof Kowalski sam opracował kilka tras. Liczy na pomoc władz miasta a także sołectw w ich powstawaniu.
— Jedną z nich nazwałbym szlakiem imienia Sylwestra Antoniego Sznarbacha — opowiada. — To urodzony w 1854 roku w Sząbruku polski publicysta, malarz, poeta i działacz warmiński. Kiedy studiował w Berlinie, pisał stamtąd korespondencje do Gazety Olsztyńskiej. Co ma wspólnego z nami? W 1914 roku zamieszkał u starszej siostry w Rzecku koło Biskupca. Tu tworzył i tutaj zmarł w 1924 roku. Rozmawiałem o tym z mieszkańcami Rzecka. Pokiwali głowami, że to bardzo dobry pomysł i na tym się skończyło.
Inna trasa, jaką proponuje pan Krzysztof, nosiłaby imię Ireneusza Iredyńskiego, polskiego powieściopisarza, poety, scenarzysty, dramaturga i autora testów piosenek. Jeden z przystanków to istniejący do dzisiaj domek w Bredynkach, w którym mieszkał. Trasy prowadzą nie tylko przez malownicze tereny, upamiętniają znane osoby, ale sąsiadują z nimi również liczne zabytki, jak warmińskie kapliczki, kościoły oraz zabudowania. Budowę ciągów spacerowych i ścieżek rowerowych zaczynają doceniać gminy w całym województwie, w tym na Warmii, widząc w tym sposób na promocję i ściągnięcie turystów. Buduje się i oznacza trasy wytyczane na polbruku, nawierzchni asfaltowej, na nasypach po zlikwidowanych torach kolejowych. Od Lidzbarka Warmińskiego do Jeziora Wielochowskiego prowadzi nawet trasa rowerowa pokryta substancją fluoryzującą (ładuje się samoczynnie, korzystając ze światła słonecznego), co umożliwia poruszanie się po niej nawet po ciemku.
— Przydałoby się coś takiego na trasie z Biskupca do Rukławek, z której korzysta się nie tylko od święta— uważa Krzysztof Kowalski. — Latem ludzie wracają czasem z plaży do domu późno.

Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków regionu, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@naszawarmia.pl.
Zobacz w naszej bazie
  • Dadaj

    Jezioro Dadaj

    Jezioro morenowe, ok 5 km na zachód od Biskupca. Obok jeziora Łańskiego największy zbiornik Pojezierza Olsztyńskiego. Jezioro...

  • Wielochowskie

    Jezioro Wielochowskie

Przewodniki lokalne

Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ANGELA M. #2235154 | 94.254.*.* 30 kwi 2017 18:32

    Ale ten Kowalski teraz d... liże wszystkim po kolei.A taki hardy był jak popił;-) .

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. *** #2230350 | 89.228.*.* 24 kwi 2017 21:27

    Co z tego ...bo hotel....droge by zrobili Bo dziura na dziurze !!!masakra

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Rowerzysta #2229383 | 5.172.*.* 23 kwi 2017 23:51

    Mogliby postawić jakieś latarnie przy tej ścieżce

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Raider #2228928 | 188.146.*.* 23 kwi 2017 13:50

    No i dobra ścieżka jest ale drogę by mogli poprawić bo wstyd

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. * #2227197 | 81.15.*.* 21 kwi 2017 12:30

    "Burmistrzem był wówczas Marek Domin". I zbudował ścieżkę rowerową za państwowe pieniądze do swojego prywatnego hotelu nad Dadajem.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    Polecamy