Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Olsztyński szlak rowerowy (11): Michelin (Olsztyn) - Klebark - Skajboty - Jedzbark - Barczewo - Olsztyn

2016-01-20 12:53:41 (ost. akt: 2016-01-20 12:53:40)
Droga Olsztyn - Mokiny

Droga Olsztyn - Mokiny

Autor zdjęcia: Igor Hrywna

Miało być 30 kilometrów, zrobiło się lekko ponad 50. A wszystko przez to, że pociąg Przewozów Regionalnych przyjechał i odjechał ze stacji planowo.

Trasa
1. Olsztyn (Michelin) - Silice (rozstajny krzyż): 0-10 km.
2. Silice (rozstajny krzyż) - Mokiny (kaplica) 10-16 km
3. Mokiny - Jedzbark 16-20 km
4. Jedzbark - dworzec PKP Barczewo 20-30 km
5. Barczewo-Michelin 30-52 km

Zobacz szlak na mapie
Trasa lekka i przyjemna. Od Michelina do Mokin biegnie asfaltem. Potem do Jedzbarka i Studzianka szutrem i do Barczewa znowu asfaltem. Obowiązkowo do zobaczenia: akwedukty w Silicach, kościół w Klebarku Wielkim, pomnik poległych i kościół w Jedzbarku.

29 grudnia 2015. Temperatura w okolicach zera. Zaplanowałem sobie zatem trasę tak, aby zdążyć dojechać do Barczewa na pociąg do Olsztyna. Wyjechałem spod olsztyńskiego Michelina o 11.30, ale jakoś się zaguzdrałem. Na pociąg się spóźniłem, więc wracałem do Olsztyna na rowerze. Przy Michelinie zameldowałem się koło 17.

1. Olsztyn (Michelin) - Silice (rozstajny krzyż): 0-10 km.

1.1. Jedziemy cały czas prosto. W Klebarku Małym warto zatrzymać się przy nowej kapliczce, która stoi po prawej stronie drogi.

1.2. Klebark Wielki (niem. Groß Kleeberg). Koniecznie trzeba zajrzeć do miejscowego kościoła, nad jezioro Klebarskie i odwiedzić miejscowy cmentarz, na którym zachowało się sporo starych mogił (cmentarz znajduje się po obu stronach drogi, przy wyjeździe z Klebarka).

W kościele w Klebarku Wielkim znajdują się Relikwie Świętego Krzyża, które w 2002 roku ofiarował Archidiecezji Warmińskiej Jan Paweł II. Najcenniejszym zabytkiem znajdującym się w kościele jest granitowa chrzcielnica z XIV wieku. W środku przepiękne, XIX-wieczne witraże.

Przy kościele XIX wieczna kapliczka przydrożna z figurką Piety oraz pomnik poświęcony kapłanom z Warmii zamordowanym i zamęczonym w latach 1939-1947.

W Klebarku Wielkim urodził się Jan Liszewski (1852-1894), założyciel "Gazety Olsztyńskiej (1896).


1.3. Silice (niem. Quidlitz). Po lewej stronie drogi unikalne w skali europejskiej bezkolizyjne skrzyżowanie dwóch XIX-wiecznych akweduktów: Wiktorii (dolny) i Elżbiety (górny). Nazwano je tak na cześć córek cesarza Wilhelma II.
Kanał Elżbiety jest obecnie zarastającym rowem. Nie da się po nim płynąć kajakiem. Kanał Wiktorii stanowi część szlaku kajakowego Jezioro Linowskie - Jezioro Klebarskie - rzeka Pisa - jezioro Wadąg.

2. Silice (rozstajny krzyż) - Mokiny (kaplica) 10-16 km

2.1. Zaraz za Silicami droga rozwidla się. Przy rozstajnym krzyżu z 1933 roku skręcamy w lewo. Mamy jakieś 2 kilometry do Skajbot.

2.2. Skajboty (niem. Skaibotten) założył Henryk z Łajs, brat Jana, założyciela Olsztyna, w 1362 roku. Ze wsi wywodziło się kilku znanych polskich działaczy, w tym prozaik, poeta i publicysta Alojzy Śliwa (1885-1969) i nauczyciel Franciszek Sarnowski (1911-1940).

Przy wjeździe do Skajbot stoi stary warmiński krzyż z 1909 roku, a w centrum wsi kapliczka z 1897 roku.
Krzyż w Skajbotach





Spod kapliczki jedziemy w górę asfaltem w stronę Mokin. Po drodze mijam mój ulubiony przystanek. Ma w sobie coś z grobu. Na starych cmentarzach wiele razy spotykałem groby, w które wrastały drzewa. Tutaj też rośnie już drzewo: Przystanek na drodze Skajboty-Mokiny















2.3. Mokiny (Mokainen) witają mnie lekkim zapachem indyczych ferm. Wieś założona w XIV wieku, niegdyś zasiedlona głównie przez polskich Warmiaków. W okresie międzywojennym działał tam oddział Związku Polaków w Niemczech. We wsi zachował się zabytkowy dworek, kilka starych warmińskich domów oraz zbudowana w 1935 roku kaplica z małym cmentarzykiem.

W okolicach Mokin w styczniu 1945 roku walczył Richard von Weizsäcker (1920 - 2015 ), w latach 1984 1994 prezydent Republiki Federalnej Niemiec.

3. Mokiny - Jedzbark 16-20 km.

3.1. Za kaplicą skręcamy w prawo w szutrową drogę. I jedziemy nią trzymając się lewej strony. Potem skręcamy w lewo i jedziemy prosto do Jedzbarka. Po drodze miniemy kapliczkę
Przydrożna kapliczka przy drodze Mokiny-Jedzbark



































Kiedy dojedziemy do asfaltu, to przecinamy go i jedziemy dalej prosto aż do wsi.

3.2. Jedzbark (niem. Hirschberg) leży kilka kilometrów na południe od Barczewa. Wieś tragicznie doświadczona w styczniu 1945 roku. Rosjanie zamordowali wtedy kilkudziesięciu mieszkańców. Pochowano ich przy krzyżu, obok boiska szkolnego. Imienna lista ofiar czerwonoarmistów liczy 34 nazwiska. Tablica informuje, że zginęli oni w styczniu 1945 roku "śmiercią tragiczną".

3.3. We wsi zbudowany w latach 1974-1982 roku kościół w kształcie rotundy.




















3.4. Po drugiej stronie drogi jeden z najbardziej monumentalnych i najlepiej zachowanych i pomników poświęconych poległym w czasie I wojny światowej na Mazurach i Warmii. Strzeże go 3-metrowy Chrystus.

















4. Jedzbark - dworzec PKP Barczewo 20-30 km

4.1. Dalej jedziemy szutrem po lewej stronie pomnika. Przy gospodarstwie skręcamy w prawo i jedziemy w stronę lasu. Po lewej kolonia domków letniskowych, nieco dalej można jednak zjechać nad jezioro Kierzlińskie.




















4.2. Dojeżdżamy do asfaltu i skręcamy w lewo a za Kierzlinami w prawo i potem już prosto do Barczewa.

4.3. Kto chce wracać do Olsztyna rowerem jedzie cały czas prosto, ci co chcą wrócić pociągiem muszą skręcić na Targowej w Mostową i potem jechać przez miasto aż do ulicy Wojska Polskiego. Tą ulicą jedziemy cały czas prosto, przed torami skręcamy w prawo ( w sumie 2,5 kilometra).

Kto ma siłę i czas: w Barczewie warto zobaczyć dwa kościoły: franciszkanów z XIV w. z symbolicznymi nagrobkami Batorych oraz kościół św. Anny z XIV wieku.

Do Olsztyna wracałem prawą stroną. Drogą biegnącą obok "16" da się dojechać do Wójtowej Roli (w dwóch miejscach musiałem prowadzić rower, bo droga się urwała). Na skrzyżowaniu przed Olsztynem skręciłem w lewo, na Klebark Mały. Polecam wszystkim, bo nie znam bardziej wyboistej drogi.
Do Olsztyna wróciłem przez Ostrzeszewo.

Igor Hrywna


Zdjęcia pochodzą z 29.12.2015
Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków regionu, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@naszawarmia.pl.
Zobacz w naszej bazie
  • Klebarskie

    Jezioro Klebarskie

    Jezioro połączone wąskimi i bardzo zarośniętym przesmykiem, zwanym Szyją, z jeziorem Silickim. Jezioro żyzne, mocno...

Przewodniki lokalne

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Polecamy