Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Woryty. Kamienie wróciły na warmińską drogę

2015-03-05 12:37:18 (ost. akt: 2015-03-05 12:33:13)
Na naszą drogę wróciły przydrożne kamienie — pokazuje Adam Kochanowski ze stowarzyszenia "Woryty"

Na naszą drogę wróciły przydrożne kamienie — pokazuje Adam Kochanowski ze stowarzyszenia "Woryty"

Autor zdjęcia: Władysław Katarzyński

Kilkanaście ociosanych kamieni stanęło wzdłuż Warmińskiej Drogi Krajobrazowej, prowadzącej z Gietrzwałdu do Woryt. Są częścią projektu odtworzenia zabytkowej alei, którą w 1935 roku podróżował słynny warszawski reportażysta Melchior Wańkowicz.

— Granitowe kamienie pozyskaliśmy od drogowców — wyjaśnia Adam Kochanowski ze Stowarzyszenia "Woryty". To właśnie stowarzyszenie było jednym z pomysłodawców odtworzenia traktu w dawnej postaci. — Stanęły na poboczach drogi głównej i tam, gdzie odchodzą drogi boczne.

Stare i nowe


Tak wyglądał kiedyś trakt z Gietrzwałdu do Woryt, jeden z wielu, jakie istniały kiedyś na Warmii, obsadzony lipami i topolami, z ociosanymi kamieniami na poboczu. Z czasem część drzew została wycięta, głównie z powodu nękających je chorób. W to miejsce nie wykonywano jednak nowych nasadzeń. Przydrożne kamienie z czasem też wykopano.
Pomysł odtworzenia zabytkowej alei rzuciło trzy lata temu Stowarzyszenie "Woryty", uzyskując wsparcie naukowców z Uniwersytetu Warmińsko Mazurskiego, samorządu województwa, powiatu i gminy Gietrzwałd.
Dariusz Łaguna, wykładowca z UWM opracował projekt utworzenia Parku Krajobrazowego Warmińskiej Drogi Krajobrazowej, co zaakceptował konserwator. Powstanie parku w tej postaci gwarantowało bowiem otoczenie go ochroną. W projekcie uwzględniono nie tylko nowe nasadzenia tam, gdzie drzewa zostały wycięte, ale również budowy na poboczu m. in. ścieżki pieszej i rowerowej, klombów, miejsc na wypoczynek.
Na początku zadano sobie pytanie, jak z dziedzictwa kultury technicznej uczynić atut wspomagający jego rozwój, nie tworząc jednocześnie barier dla rozwoju gospodarczego. Bo od czasu, kiedy tą drogą podróżował Melchior Wańkowicz, który zbierał w ówczesnych Prusach Wschodnich materiały do swojej książki "Na tropach Smętka", wiele się zmieniło. Między innymi zwiększył się ruch drogowy, inny też rodzaj pojazdów jest obecnie używany.

A może szlak Wańkowicza?


Melchior Wańkowicz— Chcemy pogodzić ekologię z postępem! — mówi Kochanowski. Na wstępie drogę od powiatu przejęła gmina Gietrzwałd. Jednocześnie poszerzono ją o dodatkowe pasmo asfaltu. W pierwszym etapie posadzono w czynie społecznym 250 drzewek, które na bieżąco podlewała Ochotnicza Straż Pożarna. Objęto też opieką przydrożne kapliczki. W roku 2014 w Worytach odbyła się konferencja naukowa, na której podsumowano dotychczasowe dokonania. Wystąpiła też z piosenkami o drzewach kapela Teatru Węgajty i dzieci ze szkoły podstawowej w Gietrzwałdzie. Drogowcy pokazali, jak przycina się korony drzew.
Obecnie przy drodze rośnie już ponad 300 nowych drzewek. Nie wszystkie się przyjęły, więc trzeba będzie dosadzić nowe. Jeśli chodzi o kamienie, przewiduje się ustawienie jeszcze kilku.
— Praktyka ustawiania kamieni, zwłaszcza milowych, co 7,5 km, była już realizowana w starożytnym Rzymie. Na Warmii i Mazurach również — mówi olsztyński archeolog Robert Klimek, który interesuje się kamieniami granicznymi, ofiarnymi Prusów i przydrożnymi. — Dzięki temu Warmińska Droga Krajobrazowa po zakończeniu tych działań, będzie turystyczną atrakcją.
Adam Kochanowski mieszka w domu, który przed wojną był własnością młynarza Grossa. Tu zatrzymał się podczas swojej podróży w 1935 roku Melchior Wańkowicz (na zdjęciu obok). Być może więc ta droga stanie się w przyszłości częścią Szlaku Melchiora Wańkowicza. Szlak o takiej nazwie już istnieje, wzdłuż rzeki Krutyni, którą podróżował kajakiem Wańkowicz. Ma 59 km długości, prowadzi od Sorkwit do Zgonu.
Władysław Katarzyński
Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków regionu, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@naszawarmia.pl.

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. zainteresowany #1949406 | 77.253.*.* 9 mar 2016 13:07

    To mila pruska obowiązywała już w czasach starożytnego Rzymu?! Ale jaja :-)

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. XT 93 #1688060 | 213.158.*.* 12 mar 2015 20:11

    Pan Klimek nie jest archeologiem!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Dominik #1687073 | 89.76.*.* 11 mar 2015 19:11

    Ale bezsens. Najlepiej, ułóżmy kolczatki na poboczu, zwiększy się bezpieczeństwo oraz będzie zabawniej mijając nadjeżdzający samochód z naprzeciwka oraz drzewa i jakieś kamienne durnostojki.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. super #1684020 | 37.152.*.* 7 mar 2015 20:49

    super super

    ! - + odpowiedz na ten komentarz