Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Pieniężno. Złoty jubileusz niezwykłego muzeum

2014-10-21 11:28:41 (ost. akt: 2014-10-21 11:44:15)
W uroczystościach jubileuszowych uczestniczyli m.in. metropolita warmiński arcybiskup Wojciech Ziemba i wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Żuchowski

W uroczystościach jubileuszowych uczestniczyli m.in. metropolita warmiński arcybiskup Wojciech Ziemba i wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Żuchowski

Autor zdjęcia: Aleksandra Jakimczuk

Nie trzeba jechać do Nowej Gwinei czy Afryki. Wystarczy zajechać do Muzeum Misyjno-Etnograficznego Księży Werbistów w Pieniężnie żeby odbyć podróż dookoła świata. Niedawno muzeum świętowało jubileusz 50-lecia.

Muzeum w Pieniężnie od 50 lat prowadzą księża werbiści. Początki nie były łatwe. Misjonarze mieli bowiem wiele eksponatów, ale brakowało miejsca, by je zaprezentować publiczności. Pierwszy raz pokazano je w jednej z sal Misyjnego Seminarium Duchownego Księży Werbistów w 1964 roku.
Obecnie muzeum ma już 8 tys. eksponatów związanych z kulturą i obyczajami krajów, w których pracują polscy zakonnicy: Chinami, Japonią, Indiami, Indonezją Nową Gwineą…
— W Polsce mamy około tysiąca przeróżnych muzeów — mówił Piotr Żuchowski, wiceminister kultury, który uczestniczył w uroczystościach jubileuszowych. — Co wyróżnia muzeum w Pieniężnie? Kiedy jedziemy w świat, poznajemy obce kultury. W tym muzeum znajdziemy dzieła kultury, sztuki, które pokazują tę ogromną odrębność. Ale im bardziej wnikamy w te dzieła, dochodzi do nas przekonanie, że chociaż twórcy tych prac wychowali się w innej kulturze, to jednak działali w bardzo podobny sposób jak nasi twórcy. I to jest właśnie to, co jednoczy świat i jest elementem ewangelizacji.
Muzeum w Pieniężnie ma najbogatszą kolekcje misyjno-etnograficzną w Polsce. Teraz marzeniem księży werbistów jest unowocześnienie placówki. Obiecał je spełnić marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Jacek Protas.
— Składam deklarację podjęcia rozmów — powiedział. — Dziękuję wam za to, że na mapie Warmii jest tak niezwykłe miejsce.
Aby dowiedzieć się, jak dotrzeć do coraz bardziej wymagających turystów, misjonarze zorganizowali konkurs plastyczny "Muzeum moich marzeń". Wpłynęły aż 174 prace z całego kraju. Zarówno werbiści, jak i zwiedzający, zgodnie uznali, że muzeum powinno stawiać na interaktywność, trójwymiarowe ekspozycje czy zajęcia praktyczne, które uczą poprzez zabawę. Właśnie w takich zajęciach mogli uczestniczyć wszyscy, którzy w sobotę odwiedzili muzeum. — Bardzo podobają mi się warsztaty. Największe wrażenie zrobiły na mnie zajęcia plastyczne. Uważam, że taka forma zajęć lepiej przybliża nam kulturę odległych krajów niż samo oglądanie eksponatów — powiedziała nam Ola Cilulko z Gimnazjum w Lubominie. — Najbardziej podobało mi się robienie kapelusza podczas warsztatów plastycznych. To fajny sposób na spędzenie czasu w muzeum. Dzięki zabawie i doświadczeniom uczymy się i poznajemy inne kultury — usłyszeliśmy od Patrycji Borkowskiej z Posad.
Podczas uroczystości można było również podziwiać taneczne i wokalne popisy młodych artystów z zespołu Sendratari Damai pod kierunkiem Jadwigi Możdżer.
Aleksandra Jakimczuk

Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków regionu, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@naszawarmia.pl.
Zobacz w naszej bazie

Przewodniki lokalne

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Polecamy