Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Olsztyn. Nowe tajemnice zamkowych podziemi

2014-10-17 13:40:52 (ost. akt: 2014-10-17 15:09:17)
Prace archeologiczne w dawnym lochu

Prace archeologiczne w dawnym lochu

Autor zdjęcia: Beata Szymańska

Pod wieżą zamku w Olsztynie archeolodzy odkryli średniowieczny loch. To niewielkie pomieszczenie, do którego wtrącani byli nieszczęśnicy. I raczej małe były szanse, żeby ktoś wyszedł stamtąd żywy.

Ma może kilkanaście metrów kwadratowych powierzchni i dwa otwory wentylacyjne.
— Piękne gotyckie ściany, ceglane sklepienie, częściowo jest zagruzowany — opisuje loch archeolog Adam Mackiewicz. — Prowadziliśmy tam badania archeologiczne i prace konserwatorskie. Po skuciu posadzki ukazał się nam okulus.

Najpierw rysunki, potem georadar


Okulus to nic innego, jak otwór w suficie, przez który do lochu spuszczano nieszczęśników. Jak mówi Adam Mackiewicz, jeszcze pod koniec XIX wieku pomieszczenie mogło być widoczne. Widać, że naprawiany był materiałami pochodzącymi z tamtego czasu. Najpewniej dopiero na początku XX wieku otwór w suficie przykryto posadzką.
— Nie była to dla nas niespodzianka, spodziewaliśmy się odkryć w tym miejscu takie pomieszczenie — przyznaje Magdalena Skarżyńska-Wawrykiewicz z Muzeum Warmii i Mazur. — Zachowały się rysunki Conrada Steinbrechta, niemieckiego konserwatora zabytków z przełomu XIX i XX wieku. Wskazywały na to, że w tym miejscu jest loch.
Adam Mackiewicz precyzuje jednak, że pewności nie było do ostatniej chwili.
— Pomieszczenie było zaznaczone na rysunkach przerywaną kreską. Ale poza tym odbyły się wcześniej badania georadarem. To one ostatecznie potwierdziły obecność tego pomieszczenia. Jeszcze nie skończyliśmy pracy w tym miejscu. Będziemy sprawdzać m.in. jego głębokość.

Kamera w lochu zamiast oczu


Nie ma konkretnych informacjach o ludziach, którzy byli wtrącania do lochu.
— Nie wiemy, kto tam odbywał wyroki i jak długo, ani czy skazani opuszczali loch. Możemy tylko przypuszczać, że za mniejsze przewinienia taką karę orzekano na krócej, za większe na dłuższy czas. Przeważnie była to jednak kara dożywotnia — mówi Skarżyńska-Wawrykiewicz.
Jak mówi archeolog Adam Mackiewicz, otwory wentylacyjne zachowały się w świetnym stanie. — Prowadzą z sufitu do góry i działają do tej pory — podkreśla.
Niestety, małe są szanse na to, aby osoby odwiedzające olsztyński zamek mogły na własne oczy obejrzeć ostatnie odkrycie.
— A to przez trudny dostęp: otwór jest mały i nie ma możliwości, aby udostępnić to miejsce odwiedzającym — tłumaczy Magdalena Skarżyńska-Wawrykiewicz. — Trzeba by było przebudować zabytek, a o tym nie ma mowy. Będziemy starali się oczywiście wynagrodzić zwiedzającym tę sytuację rozwiązaniami alternatywnymi, na przykład montując we wnętrzu lochu specjalną kamerę.

Zamek w Olsztynie
to budowla gotycka z XIV wieku. Wybudowany został dla administratora dóbr kapituły warmińskiej. W latach 1516-1521 funkcję tę pełnił Mikołaj Kopernik. Do dziś na ścianie krużganka pozostała unikalna pamiątka po jego pobycie: własnoręcznie wykonana doświadczalna tablica astronomiczna, a w zbiorach biblioteki przechowywany jest inkunabuł medyczny, z którego korzystał.

Małgorzata Kundzicz

Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków regionu, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@naszawarmia.pl.
Zobacz w naszej bazie
  • Zamek w Olsztynie

    Zamek w Olsztynie

    Zamek w Olsztynie zbudowano w latach 1346-1353. Przez następne 150 lat ciągle go rozbudowywano. Był...

  • Szlak Kopernikowski

    Pieszy szlak turystyczny, biegnący głównie przez miejsca związane z pobytem i pracą Mikołaja Kopernika. Rozpoczyna się przy Wysokiej Bramie w Olsztynie, skąd biegnie przez tereny województwa warmińsko-mazurskiego, pomorskiego oraz kujawsko-pomorskiego...

Przewodnik lokalny

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Polecamy