Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Olsztyn: ratujmy stare cmentarze

2014-10-16 10:47:46 (ost. akt: 2014-10-16 10:55:22)
Dr Jan Chłosta

Dr Jan Chłosta

Autor zdjęcia: Grzegorz Czykwin

Rozmowa z dr. Janem Chłostą, prezesem Społecznego Komitetu Ratowania Dawnych Cmentarzy na Warmii i Mazurach.

— Panie doktorze, ile mamy cmentarzy na Warmii i Mazurach?
— Około 3 tysięcy. Są to m.in. cmentarze leśne, wojenne, zarówno z I, jak i II wojny światowej, komunalne. Mamy mogiły Polaków, Niemców, Rosjan, Francuzów, Anglików. Pierwsze pozakościelne nekropolie zaczęły powstawać w połowie XIX wieku. Wyszło wtedy zarządzenie w państwie pruskim, że grzebanie zmarłych będzie odbywać się poza miastem i na skraju wsi. Budziło to powszechne niezadowolenie, bo ludzie chcieli, by ich bliscy leżeli w miejscu „świętym”, a więc w pobliżu kaplic i kościołów. Z czasem jednak ten zwyczaj stał się tu powszechny i mieszkańcy się do tego przyzwyczaili.
— Mieliśmy bardzo dużo ewangelickich nekropolii. Obecnie groby są, a nie ma parafii.
— I zaczynają się problemy. Bo nie nie ma też rodzin, które opiekowałyby się mogiłami.
— Kilka lat temu Adrew Tarnowski, angielski dziennikarz i pisarz polskiego pochodzenia, który ma dom w Drwęcku koło Olsztynka, poruszony tym, że na opuszczonym cmentarzu ewangelickim dzieci grają w piłkę, napisał książkę. Bolało go, że nie umiemy szanować naszej historii.
— Takie sytuacje zdarzają się. Mamy jednak pozytywne przykłady — choćby w gminie Rozogi nekropolie są zadbane. Z kolei w Dorotowie (podolsztyńska gm. Stawiguda) na miejscu nekropolii było boisko sportowe. Dziesięć lat temu dzięki pomocy tamtejszej gminy odnowiono ten cmentarz, gdzie spoczywają Rosjanie i Niemcy polegli w czasie I wojnie światowej.
— Gdzie jest najwięcej starych cmentarzy na Warmii i Mazurach?
— W gminie Piecki — około 50. To część naszej historii, nie możemy o nich zapominać, ani zostawiać na pastwę losu.
— W Olsztynie cmentarz ewangelicki przy alei Wojska Polskiego został zamieniony na park.
— Tak, ale nasze stowarzyszenie uratowało pamięć tego miejsca, stawiając tablicę z informacją, co tam kiedyś się znajdowało. Prawie w każdym z powiatowych miast ewangelickie nekropolie zostały zlikwidowane. Warto by tam postawić podobne pamiątkowe tablice. W tej chwili w Olsztynie mamy trzy nekropolie wpisane do rejestru zabytków: św Jakuba, św. Józefa i na Dajtkach. Dzięki temu wojewódzki konserwator zabytków ma je pod swoją opieką.
— Za dwa tygodnie Święto Zmarłych. Czy w tym roku stowarzyszenie zorganizuje kwestę?
— Tak po raz dwunasty zorganizujemy zbiórkę pieniędzy na odnowienie starych nagrobków na dwóch zabytkowych cmentarzach parafialnych Olsztyna: św. Jakuba i św. Józefa. Liczymy na wsparcie choćby niewielkimi datkami. Dzięki ofiarności olsztynian odnowiono dotąd blisko 160 nagrobków i 10 metalowych ogrodzeń, ale wiele pozostało jeszcze do zrobienia.
Beata Brokowska

Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków regionu, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@naszawarmia.pl.
Zobacz w naszej bazie

Przewodnik lokalny

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB