Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Upalna pogoda. Gdzie szukać ochłody?

2013-07-30 13:10:13 (ost. akt: 2013-07-30 18:50:14)
W upały nic nie powstrzyma ludzi przed wejściem do wody.

W upały nic nie powstrzyma ludzi przed wejściem do wody.

Autor zdjęcia: Stanisław R. Ulatowski

Upalna pogoda sprzyja kwitnięciu sinic. Trzy kąpieliska nad Jeziorem Krzywym należące do Ośrodka Sportu i Rekreacji w Olsztynie od piątku do wtorku były zamknięte. Gdzie w takich wypadkach szukać ochłody? Oto nasz subiektywny poradnik.

Najpierw sprawy oczywiste: upalne lato sprzyja rozwojowi glonów i bakterii w wodzie. Obecność bakterii - np.sinic - w dużym stężeniu w wodzie, w której się kąpiemy, może wywołać niekorzystne objawy, o których niżej. Nie oznacza to jednak, że jeżeli np. w pobliżu Plaży Miejskiej w Olsztynie stwierdzono niebezpieczne dla zdrowia nagromadzenie sinic, takie samo niebezpieczeństwo występuje np. w Jeziorze Kortowskim, Dadaj czy Łańskim.

Można już bezpiecznie kąpać się w Jeziorze Krzywym. We wtorek zniesiono zakaz kąpieli nad Jeziorem Krzywym. Badanie wody przeprowadzone przez WSSE w Olsztynie nie wykazały szkodliwego stężenia toksyn.

Ratownik ratuje i ostrzega


Zatrzymajmy się chwilę nad Krzywym. Podejrzenia pracowników Ośrodka Sportu i Rekreacji, zawiadującego olsztyńskimi plażami, o zakwicie trujących sinic potwierdziły badania próbek wody pobranych przez sanepid. Czerwone flagi, znaki zakazu kąpieli i tabliczki informacyjne przestrzegają przed kąpielą, mimo to na plażach nadal dyżurują ratownicy. Skoro są ratownicy, to zakaz nie obowiązuje - wnioskują co odważniejsi kąpielowicze i pluskają się beztrosko w wodzie.

— Niektórzy uważają zakaz za bzdurę, bo na plaży mamy ratowników - mówi Tomasz Kalinowski, kierownik kąpielisk miejskich w Olsztynie. - Mamy obowiązek utrzymywania służb ratowniczych na kąpieliskach przez całe lato, w obecnej sytuacji ich funkcja polega na informowaniu i ostrzeganiu przed kąpielą. Każdy ma jednak swój rozum. Jeśli mimo czasowego zakazu wchodzi do wody, robi to na własną odpowiedzialność, a ratownik nie będzie siłą wyciągał ludzi z wody - dodaje Tomasz Kalinowski.

Nie każda plaża to kąpielisko


Olsztyn to nie tylko Jezioro Krzywe. W samym mieście mamy kilkanaście jezior, z których 5 - 6 wykorzystywanych jest w różnym stopniu do kąpieli. Ustawa z 4 marca 2010 r. o zmianie ustawy Prawo wodne wprowadza pojęcie kąpieliska i miejsca wykorzystywanego do kąpieli. Brzmi bardzo podobnie, ale w sensie prawnym to zupełnie co innego. Kąpielisko wyznacza drogą uchwały rada gminy. Oczywiście można wyznaczyć kąpielisko tylko tam, gdzie nie wydano stałego zakazu kąpieli. O jakość wody, jej przebadanie musi zadbać organizator kąpieliska. Do jego zadań należy także m.in. opracowanie „profilów wody”, w tym takie detale, jak ocena możliwości rozmnożenia sinic, makroalg lub fitoplanktonu czy lokalizacje wodopojów dla zwierzyny.
Miejsce wykorzystywane do kąpieli także wyznacza rada gminy, ale nie musi ono spełniać tak rygorystycznych wymogów.
Zatem jak widzimy w myśl przepisów czym innym są kąpieliska, czym innym miejsca wykorzystywane do kąpieli. Tych pierwszych jest w całym województwie dokładnie trzynaście, w tym trzy w Olsztynie.
Tu znajdziecie pełny ich wykaz.
Miejsc wykorzystywanych do kąpieli jest znacznie więcej - około 120 w całym województwie. Oto one.

Kąpielisk nie przybywa


Jak widać tylko trzy olsztyńskie jeziora zostały sklasyfikowane w tych wykazach: Krzywe, Kortowskie i Skanda. W całym województwie warmińsko-mazurskim jest tylko 13 miejsc o statusie kąpieliska - w ubiegłym roku było ich 14. W tym roku przybyło kąpielisko w Kalu (już drugie) nad jeziorem Mamry, ubyły natomiast kąpieliska: w miejscowości Swobodna nad jez. Limajno (gm. Dobre Miasto) i w Rucianem-Nidzie w ośrodku NBP.
Spośród olsztyńskich jezior nie ma w wykazie jezior: Tyrsko (Żbik) czy Redykajny, powszechnie uważanych za bardzo czyste, z kilkoma tzw. dzikimi plażami. Nie możemy niestety z pełną odpowiedzialnością proponować zażywania w nich kąpieli; przede wszystkim dlatego, że nie ma tam ratowników, czuwających nad bezpieczeństwem kąpiących. Co do czystości wody - badanie w tego typu zbiornikach prowadzone jest tylko na wyraźne zlecenie właścicieli lub zarządców. Można więc jedynie domniemywać, że Redykajny czy Tyrsko są wolne od bakterii, podobnie jak np. Kortowskie czy Skanda, których wody były badane i obecności sinic nie stwierdzono. Skoro jednak w Krzywym już zniesiono zakaz kąpieli, równie bezpiecznie możemy chyba czuć się w tych pozostałych jeziorach.

Ośrodek i hotel


Można też poszukać kąpielisk w pobliżu ośrodków wypoczynkowych, hoteli czy dużych kempingów. Właściciele tego rodzaju obiektów powinni na własną rękę stale kontrolować stan czystości wody, zwłaszcza pod kątem bakteriologicznym. Jeżeli np. wysyłamy dziecko na kolonie do ośrodka nad jeziorem, mamy prawo domagać się od organizatora, aby okazał dokument dopuszczający miejscowe kąpielisko do użytku.
Najważniejszy jest jednak po prostu zdrowy rozum i rozsądek. Na szczęście nawet korzystanie z kąpielisk, w których pojawiły się sinice, nie spowoduje choroby zagrażającej naszemu życiu. Narażamy się tylko - albo aż - na nieprzyjemne objawy uczuleniowe.
A na koniec popatrzcie na mój prywatny ranking najlepszych plaż w Olsztynie. Wszystkie opisałem i pokazałem na mapie.
Adam Bartnikowski
Sinice to bakterie, organizmy samożywne, niebezpieczne ze względu na substancje toksyczne, które wydzielają zwłaszcza podczas zakwitu w środowisku wodnym.
U osób kąpiących się w zatrutej wodzie może pojawić się wiele objawów.
— Wszystko zależy od indywidualnego układu odpornościowego. Jeśli chodzi o skórę, mogą pojawić się pokrzywki, a w przypadku wypicia zakażonej wody — problemy układu pokarmowego. Toksyny zawarte w sinicach jednak przede wszystkim uczulają — wyjaśnia Elżbieta Łabaj, rzeczniczka prasowa Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie.


Kąpieliska strzeżone w Olsztynie




Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków regionu, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@naszawarmia.pl.
Zobacz w naszej bazie
  • Plaża miejska

    Plaża miejska

    Plaża miejska w Olsztynie

  • Kortowskie

    Jezioro Kortowskie

    Jezioro leszczowe położone w granicach miasta Olsztyna, w dzielnicy Kortowo; sąsiaduje z terenami Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego,...

  • Redykajny

    Jezioro Redykajny

    Zbiornik leży wśród morenowych wzniesień o brzegach miejscami wysokich i stromych, przeważnie zalesionych. Wokół jeziora...

  • Skanda

    Jezioro Skanda

    Rozwinięta linia brzegowa tworząca zatoki i półwyspy. U zachodnich wybrzeży płaska wyspa. Konfiguracja brzegów urozmaicona...

  • Tyrsko

    Jezioro Tyrsko

    Jezioro hydrologicznie zamknięte, głębokie o brzegach przeważnie wysokich i miejscami stromych w otoczeniu pól i łąk. Jezioro...

  • Ukiel

    Jezioro Ukiel

    Jezioro leży w granicach administracyjnych Olsztyna, w jego północno-zachodniej części. Linia brzegowa bardzo rozwinięta,...

Przewodnik lokalny

Zobacz także

  • Strzeżone kąpielisko w Pelniku

    Strzeżone kąpielisko w Pelniku

    Plaża strzeżona w miejscowości Pelnik nad jeziorem Isąg.

  • Plaża

    Infrastruktura kąpieliska - wyznaczona strefa na plaży do rekreacji i sportu (siatkówka plażowa,...

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. jt #1156803 | 46.112.*.* 30 lip 2013 15:44

    i w taki sposób Olsztyn traci swój jako taki potencjał. w mieście jest 11-czy 12 jezior, a żeby można było kąpać się na 3 i to na skrawkach??? skandal. jak mamy sie rozwijać, przyciągać ludzi, jak dzieją się takie rzeczy??? nie ma 1 porządnego pola namiotowego, nie ma miejsca dla kamperów....to gdzie ci turyści mają przyjeżdżać.....żenada, wstyd za Olsztyn

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. . #1156755 | 83.13.*.* 30 lip 2013 15:03

    Niestety ale Polska to też wylęgarnia takich debili jak Ty Robercie :-) Wynocha do innego kraju czy kurortu i żyj tam sobie ze świadomością że u nas są komary. Najlepiej jedź gdzieś w tropiki gdzie komary są wielkości wróbla :-)

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. robert #1156661 | 77.103.*.* 30 lip 2013 13:39

    wlasnie z tego powodu nasz region nawet turystycznie jest do bani. chcecie miec prawdziwe wakacje I zapewniona pogode I bez sinic I komarow oraz innych ciekawostek ? tylko wyjazd do kurortow turystycznych zapewnia dobre wakacje. polska to wylegarnia komarow I innego robactwa.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

Polecamy